Kiedy już wyszliśmy z klasy postanowiłam podejść do Thomasa ale on jak mnie zobaczył to przyśpieszył kroku i wyszedł ze studia, stwierdziłam że się gdzieś śpieszył i poszłam się przebrać na zajęcia z Gregorio. Mieliśmy do nauczenia się kroków na przedstawienie, w teatrze. Słyszałam Ludmiłę mówiącą do Nati o Thomasie i coś o mnie. Ale już zaczęła się lekcja ja, Camilla, Fran i Maxi staliśmy pod ścianą, podszedł do mnie Leon i zapytał cz zrobię z nim układ na następne zajęcia. Zgodziłam się. Po zajęciach poszliśmy do mnie do domu, nie było mojego taty więc weszliśmy do mnie do pokoju i zaczęliśmy układać jakiś układ. Nagle usłyszałam głos mojego taty. Stał pod drzwiami i pytał czy może wejść. Leon schował się pod moim łóżkiem.
Tata wszedł i powiedział, że chce mnie przeprosić za wczoraj, przytulił mnie i dał całusa w czoło. Nareszcie wyszedł z pokoju a Leon wyszedł s pod łóżka
L: J już może pójdę nie będę Ci robić problemów. - nagle usłyszałam Jade. Leon dał mi buziaka i głupi wyskoczył przez okno. Na szczęście nic mu się nie stało.
J: kochaniutka chciałam Ci tylko powiedzieć dobranoc i że jak będziesz czegoś potrzebować to śmiało możesz do mnie przyjść
V: Dziękuję Jade, dobranoc - zdziwiło mnie to trochę ale może ta kobieta się zmienia? Nie zastanawiałam się dłużej tylko poszłam do łazienki się przebrać, kiedy wróciłam do pokoju zobaczyłam że Thomas wysłał mi jakąś wiadomość. Była od Thomasa
Wiedziałem że mnie oszukałaś, Ludmiła ma co do Ciebie rację, nie chcę Cię znać. Miłego życia z Leonem.
Załamałam się... Zaczęłam płakać, ale wiem że muszę się wziąć w garść, że muszę zamknąć rozdział z Thomasem i zacząć z kimś nowym. Nie wiem czemu ale wybrałam numer do Leona.
L: Viola? Stało się coś?
V: Tak dostałam niemiłą wiadomość od Thomasa..
L: Spokojnie nie przejmuj się, on nie jest Ciebie wart.
V: Dziękuje i przepraszam że tak zawracam Ci głowę.
L: Do mnie możesz dzwonić o każdej porze dnia i nocy wiesz o tym, ale teraz musisz się wyspać żeby znosić przez kolejny dzień moją osobę
Poprawił mi humor, na niego mogę zawsze liczyć. Może to Leon jest moim księciem z bajki? Wzięłam pamiętnik i napisałam w nim parę rzeczy i narysowałam Leona.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz