* 2 TYGODNIE PÓŹNIEJ
LEKCJA TAŃCA*
Dziś po lekcji dowiemy się z kim będziemy tańczyć, nie mogę się doczekać mam nadzieję że to będzie Diego!
J: Dobra dzieciaki, a więc mam już was przydzielonych w pary rozdam wam zaraz karteczki i proszę was żebyście od razu zaczęli próby bo występ jest za półtora tygodnia.A teraz proszę was bardzo. - Jackie rozdała każdemu kartkę z kim jest
F: Jestem z Diego
C: A ja z Broadwayem
V: O nie...
C; Co się stało?
V: Jestem z Leonem...
F: Jak to?
V: Nie wiem...
L: Violetta, masz dziś czas?
V: eee chyba tak
L: Chciałbym dziś zacząć układać jakąś choreografię
V: Jane to widzimy się po lekcjach - Po tym Leon wyszedł, pięknie że też akurat muszę z nim tańczyć.. Ale trudno jakoś to przeżyję. Poszłam do kolejnej sali na zajęcia z Angie, była jeszcze przerwa i przez przypadek usłyszałam rozmowę Pablo z Angie, chodziło o jakiś wyjazd
V: Angie? Czy ty wyjeżdżasz?
A: Viola.. nie chciałam żebyś dowiedziała się w taki sposób... ale tak wyjeżdżam..
V: Ale dlaczego? I kiedy?
A: Za tydzień, przepraszam Violu ale muszę odpocząć... - nie mogłam się później skupić na żadnej lekcji, to przez mojego tatę wyjeżdża... teraz zostanę sama, niby jestem z Diego ale on mnie nie rozumie tak dobrze jak Leon... Przez całą próbę byłam inna, Leon to zauważył
L: Violetta wszystko w porządku?
V: Nie...
L: Wiesz, może skoro nie możemy być razem to zostaniemy chociażby przyjaciółmi?
V: Zgadzam się, nikt mnie nie rozumie tak jak ty
L: To powiedz co się stało - powiedziałam mu wszystko dokładnie, nic nie powiedział tylko mnie przytulił, to było coś czego potrzebowałam, jego on tylko jest w stanie mnie pocieszyć, potem podziękowałam mu i poszłam do domu
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz